Rejs statkiem w stylu Titanica – powiew luksusu, który uwielbiam nade wszystko - Stylowe Podróże | Luxury Travel Style Blog
Ameryka Północna Ameryka Południowa Azja Europa Miejsca

Rejs statkiem w stylu Titanica – powiew luksusu, który uwielbiam nade wszystko

3 czerwca 2017
FavoriteLoadingDodaj do ulubionych

Zapewne nie raz marzyliście o wypłynięciu w daleką podróż w nieznane, o zdobywaniu nowych lądów i oceanów. Kto z nas w dzieciństwie nie bawił się w korsarzy lub nimfy wodne, a jako dorosły z dużym sentymentem oglądał kolejną część „Piratów z Karaibów”. Wszyscy chyba zgodnie przyznają, że widok morza jest najwspanialszym i najpiękniejszym, jaki spotykamy w naturze.

Wydaje mi się jednak, że istnieje coś jeszcze cudowniejszego. To podróżowanie nowoczesnym, luksusowym statkiem, zapewniającym standard pięciogwiazdkowego hotelu. Rejsy wycieczkowe pozwalają eksplorować egzotyczne destynacje w najodleglejszych stronach świata. Ułatwiają nam także zawieranie nowych, intersujących znajomości. Osoby wypływające w rejs, dzięki atrakcjom czekającym na nich na statku, stają się chcąc nie chcąc jedną społecznością. Co więcej bardzo popularne są rejsy tematyczne – dla singli, dla fanów określonego gatunku muzycznego, golfa, brydża, a nawet dla nudystów 😉

Zapewniam, że wyprawa cruiserem dostarcza niezapomnianych wrażeń. Pamiętacie słynną scenę z “Titanica”, kiedy Kate Winslet rozkłada ręce stojąc na dziobie statku, zupełnie jakby unosiła się w powietrzu. Znam to uczucie i życzę Wam, żebyście mieli okazję także go doświadczyć.

 

Rejs statkiem w stylu Titanica

Jeśli tylko macie ochotę na zobaczenie kilku miejsc podczas swojego wyjazdu, ale nie chcecie tracić czasu na przemieszczanie się z jednej lokalizacji do drugiej, to oznacza, że rejs jest dla Was najlepszym rozwiązaniem. Miałam okazję w ten sposób spędzić swój urlop już kilkakrotnie i nie żałowałam swojego wyboru ani razu.

Pływając kilkunastopiętrowym cruiserem odwiedziłam do tej pory Stany Zjednoczone, Karaiby, Antyle Holenderskie, Kolumbię, Panamę, Jamajkę, Kajmany, Meksyk, Belize, Honduras oraz Singapur, Brunei, Malezję, Filipiny, Hongkong i Bangkok. Przyznacie mi rację, że to całkiem pokaźna lista państw 🙂 A to jeszcze nie koniec! Cudowny był również rejs po basenie Morza Śródziemnego. Wyobraźcie sobie widok wielkiego, kilkunastopiętrowego statku, jaki przypływa do Wenecji. Widok miasta z lotu ptaka jest wprost nie do opisania.

 

Wydaje mi się, że zainteresuje Cię także

tekst #TOP5 najlepszych hoteli na szynach, czyli luksusowe pociągi świata

 

Czas na parę słów odnośnie strony technicznej, czyli samego przygotowania się do wyprawy. Korzystam od lat z oferty polskiego pośrednika w sprzedaży rejsów. Jeśli chcecie dowiedzieć się, kto nim jest, piszcie do mnie – ania@stylowepodroze.pl. Niestety ciężko jest samodzielnie wykupić rejs – bezpośrednio u armatora, co jak doskonale już wiecie zawsze preferuję.

Związane jest to z licznymi obostrzeniami, jakie są nakładane na podróżujących. Na przykład na niektórych statkach rejs z małym dzieckiem nie może odbyć się w kabinie z balkonem, a innym razem tak. Inna kwestia to przykładowo świetnie, okazyjne oferty kilkudniowych wakacji na Karaibach, które mogą kupić tylko Amerykanie 🙁

Rejs statkiem w stylu Titanica

Druga istotna kwestia to wybór “pływającego pokoju hotelowego”, czyli naszej kabiny. Do wyboru jest kilka wariantów – wewnętrzna bez okna, zewnętrzna z samym oknem, zewnętrzna z balkonem oraz apartamenty z wydzielonymi strefami dla VIP-ów i bardzo wysokim standardzie zwanym „royal”. Kabiny oczywiście istotnie różnią się od siebie ceną, ale warto się skusić na wyższy standard.

Polecam wybierać pokoje na jak najwyższych piętrach, gdyż widok, jaki się z nich roztacza jest powalający. Wschody i zachody słońca, bezkresny ocean i szum fal rozbijających się o statek, latające ryby – tego nie da się opisać słowami.

Szczęściarze zobaczyć nawet mogą skaczące przez bałwany morskie delfiny, które uwielbiają bawić się w otoczeniu cruiserów.

Kolejna ważna sprawa, to odpowiednia garderoba. Statek zazwyczaj udostępnia podróżującym wiele restauracji, teatr, salę kinową, kasyna i kluby nocne, w których obowiązuje określony dress code. W trakcie rejsu odbywa się również bal kapitański, na którym nie można pojawić się w sukience plażowej i japonkach. Trzeba wziąć zatem pod uwagę fakt, iż wieczory spędzone na statku istotnie różnią się od dnia, kiedy to obowiązuje pełna swoboda ubioru. Jeśli Was to nie zniechęca, rejs z pewnością będzie udany 🙂

Rejs statkiem w stylu Titanica

Statek, zwany potocznie cruiserem, przybija zazwyczaj do portu w miejscu przeznaczenia wczesnym rankiem. W trakcie dnia wypoczywający mogą (ale nie muszą) zejść na ląd i zwiedzać okolicę. Wiele osób postanawia pozostać na statku i korzystać z licznych atrakcji w postaci basenów, spa i centrum fitness.

Dostępna już w trakcie trwania rejsu jest także szeroka oferta wycieczek fakultatywnych, ale znacie moje prywatne zdanie na temat zorganizowanego wypoczynku. Zacumowany statek zazwyczaj wypływa z portu wieczorem po jednym lub kilku dniach w zależności od lokalizacji. Moje porównanie go do luksusowego, pływającego hotelu nie jest zatem przypadkowe.

Wspomnę jeszcze o chorobie morskiej. Raczej nie powinna się ona przytrafić osobom, które na co dzień jej nie mają. Na statku praktycznie wcale nie kołysze – myślę, że wynika to po prostu z jego rozmiarów. Natomiast istotny aspekt stanowi pora roku, w trakcie której wypływamy – trzeba to uprzednio sprawdzić!

Osobiście na szczęście tylko jeden raz przeżyłam sztorm na morzu. Płynęliśmy z Manilii do Hongkongu i dokładnie przez ponad dobę nasz cruiser walczył z oceanem. Fale sięgały 7 piętra statku, obsługa rejsu dzielnie wspierała podróżujących rozdając lekarstwa i… foliowe woreczki. Oj, jest co wspominać! 😉 Prawie ucałowałam ląd po zejściu ze statku, a mój błędnik szalał jeszcze przez cały kolejny dzień. Nie zmieniło to jednak mojej opinii o rejsach i jak widać wcale nie zniechęciło do następnych stylowych podróży.

Ściskam Was stylowo,

Ania

Jesteś już członkiem naszego Klubu?!

Klub Stylowych Podróżników

Poczekaj sekundkę!

Dziękuję! Sprawdź teraz pocztę e-mail i potwierdź subskrypcję 🙂

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Asia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Asia
Gość
Asia

Byłam na rejsie po Karaibach. Suuuuuuper. W dzień zwiedzam, w nocy imprezuje a statek płynie żeby rano być w nowym miejscu. Ale warunek udanego rejsu to kabina z balkonem. Bez tego masakra… jak w jaskini.

Inline
Inline