Poradnik zakupoholika - czyli co możesz kupić tylko w Maroko - Stylowe Podróże | Luxury Travel Style Blog
Afryka

Poradnik zakupoholika – czyli co możesz kupić tylko w Maroko

18 czerwca 2018
FavoriteLoadingDodaj do ulubionych

Całkiem niedawno natrafiłam na internetową sondę, w której szukano odpowiedzi na pytanie: Co kobiety lubią robić najbardziej? W ścisłej czołówce tuż obok relaksu w spa, oglądania seriali i wylegiwania się na plaży znalazły się oczywiście zakupy. Nie muszę dodawać, że kultowe wyprzedaże stają się wśród Polek – i nie tylko! – niemalże sportem narodowym.

Co sprawia, że słynny shopping cieszy się tak dużą popularnością wśród płci pięknej?

 

Odpowiedź jest całkiem banalna. To wszystko wina naszego mózgu. Eksperci neurobiologii już od dawna wiedzą, że w ludzkim mózgu znajdują się miejsca odpowiedzialne za odczuwanie przyjemności, jaką sprawiają m.in. zakupy. Podczas zakupów mózg człowieka zachowuje się jak na afrykańskiej sawannie, gdzie na każdym kroku czyha niebezpieczeństwo.

Okazuje się, że aż 95% decyzji podejmujemy podświadomie. Bardzo często nie jesteśmy w stanie logicznie wyjaśnić, dlaczego kupiłyśmy tę sukienkę, a nie inną, albo dlaczego wybraliśmy perfumy takiej, a nie innej marki (źródło: www.gadżetomania.pl).

Jak pisze serwis CBS News, osoby, które uważają wielkie kupowanie za przyjemność, mogą znajdować się podczas zakupów w stanie podobnym do narkotykowego haju.

Mózg produkuje wówczas intensywnie dopaminę, która sprawia, że uznajemy doświadczenie za przyjemne. A skoro jest przyjemnie, to chcemy czuć się tak ciągle, więc czynność zaczynamy powtarzać. Tak rodzi się uzależnienie od zakupów i nie tylko.

W związku z powyższym nie mam zamiaru już dłużej walczyć z moim malutkim nałogiem i niniejszym ogłaszam rozpoczęcie kolejnego cyklu artykułów na blogu pod wiele mówiącym tytułem “Poradnik zakupoholika – co możesz kupić tylko w…”

Podróże to wspomnienia, wiedza, nowe doświadczenia i wyjątkowe, materialne skarby. Oczywiście część z nich można z pewnością kupić również w Polsce, ale czy mamy pewność, że wakacyjne pamiątki są w 100% oryginalne, a nie jedynie sprowadzone z Chin. Trzeba zatem wiedzieć, czego i gdzie szukać podróżując do najdalszych zakątków świata. Z przyjemnością będę Wam służyć pomocą…

 

Poradnik zakupoholika – czyli co możesz kupić tylko w Maroko

 

#1 Olej arganowy

To rzeczywiście “kosmetyczne złoto”, choć zapach według mnie pozostawia wiele do życzenia. Mimo to warto cierpieć dla urody 😉

#2 Wyroby ze skóry

#3 Latarnie

#4 Kosze na chleb

Myślę, że zainteresuje Cię również tekst Kobieta w Maroko – czyli co warto wiedzieć przed podróżą do krajów muzułmańskich

 

#5 Naczynia z ceramiki

Pamiętajcie, że w trakcie zakupów zawsze warto się targować – gwarantuję, że cena finalna będzie o 50% niższa od wyjściowej

 

#6 Zestawy do herbaty – kolorowe szklaneczki i czajnik

Miętowa herbata z Maroka – przepis:

Marokańska herbata jest słodka i prawie lepka. Pachnie tak mocno, że wyczujecie ją z odległości kilkunastu metrów. Jej picie to prawdziwy marokański rytuał, który przebiega następująco.

Na jedną szklankę potrzeba pół łyżki herbaty, którą zalewamy w dzbanku wrzątkiem. Zostawiamy na kilka sekund i wylewamy wodę, a do dzbanka dodajemy miętę (ok. łyżkę) i cukier ( dużo – bo herbata ma być naprawdę słodka). Następnie do dzbanka wlewamy wrzątek i zaparzamy przez ok. 3-4 minuty bez mieszania.

Po upływie kilku minut napar przelewamy do szklanki i… raz jeszcze wlewamy do dzbanka. W ten sposób smaki się odpowiednio zmieszają.
Dopiero teraz herbata jest gotowa, więc można ją wlać do szklanki oraz pić – koniecznie trzy szklaneczki miętowej herbaty – za zdrowie, za miłość i za śmierć…

 

#7 Dywany

Nie ma podróżowania bez smakowania. James Michener – pisarz amerykański – powiedział, że:

“Jeśli odrzucasz jedzenie, ignorujesz zwyczaje, obawiasz się religii i unikasz ludzi, lepiej żebyś został w domu.”

Nie można się z tymi słowami nie zgodzić. Prawdziwy smak marokańskiej kuchni odkryjecie dzięki potrawom, jakie przyrządzane są w charakterystycznym stożkowym naczyniu, czyli tadżin.

#8 Tadżin

#9 Harrissa – pasta z oliwy i papryczek chilli oraz aromatyczne przyprawy i suszone owoce

#10 Szkatułki z drewna tujowego

Jeśli tak jak ja kochacie zakupy, to wypatrujcie kolejnych tekstów z serii “Poradnik zakupoholika – co możesz kupić tylko w …”. Już niebawem zakupowe inspiracje dla Amsterdamu i Dubaju. Nie mogę się doczekać 🙂

Ściskam Was stylowo,

Ania

P.S. Zgodnie z religią islamu posiłki spożywa się prawą ręką, gdyż lewa służy do toalety 😉 Marokańskie rodziny zasiadają do biesiadowania na poduszkach wokół wielkiego, okrągłego stołu i rozpoczynają ucztę okrzykiem “bismillah” czyli “ku chwale Allaha”. Więcej o międzynarodowym savoir-vivre możecie przeczytać TUTAJ.

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Inline
Inline